

Król i zdobywca – gdzie kręcono serial na Islandii?
Islandia od dawna potrafi zagrać na ekranie miejsca, które na mapie leżą setki albo tysiące kilometrów dalej. Tak było też w przypadku serialu historycznego „Król i zdobywca” („King & Conqueror”), opowiadającego o wydarzeniach wokół bitwy pod Hastings. Choć fabuła prowadzi widza do XI-wiecznej Anglii i Normandii, duża część zdjęć powstała właśnie na Islandii. To nie był przypadek. Surowe krajobrazy, szerokie przestrzenie, mało współczesnych elementów w kadrze i mocne światło sprawiły, że Islandia znów okazała się idealnym planem dla opowieści z innej epoki.
Najciekawsze jest jednak to, że te lokacje nie są tylko „filmową ciekawostką”. Część z nich da się bardzo sensownie połączyć z realnym roadtripem po Islandii. Jeśli planujesz trasę z Reykjavíku, lubisz miejsca o mocnym klimacie i chcesz dorzucić do podróży bardziej filmowy wątek, ten temat naprawdę ma sens. Zwłaszcza że kilka rejonów wykorzystanych przy produkcji łączy się z miejscami, o których pisałem już na blogu: Reykjavíkiem, gorącymi źródłami i basenami blisko stolicy, wodospadem Glymur i listą najpiękniejszych wodospadów Islandii, a także z moją główną stroną startową o Islandii.


Jeśli interesują Cię filmy i seriale kręcone w niezwykłych miejscach, zajrzyj też do mojego huba Turystyka filmowa. Znajdziesz tam kolejne wpisy o ekranowych lokacjach, trasach inspirowanych kinem i miejscach, które warto zobaczyć na żywo po seansie.






Spis treści
- Podstawowe informacje o serialu „Król i zdobywca”
- Król i zdobywca na Islandii w skrócie: co warto wiedzieć na start
- Gdzie kręcono serial „Król i zdobywca” na Islandii
- Heiðmörk, Hvalfjörður, Reykjavík i Gufunes: jak serial wykorzystał Islandię
- Konie islandzkie w „Królu i zdobywcy”
- Smaczki z planu, które warto znać przed seansem
- Jak zobaczyć te klimaty na własnej trasie po Islandii
- FAQ: „Król i zdobywca” i islandzkie lokacje
- Czytaj też / dalej




Podstawowe informacje o serialu „Król i zdobywca”
- Tytuł oryginalny: King & Conqueror
- Polski tytuł: Król i zdobywca
- Gatunek: serial historyczny / dramat historyczny
- Twórca: Michael Robert Johnson
- Liczba odcinków: 8
- Długość odcinków: ok. 52 min
- Kraje produkcji: Wielka Brytania, USA
- Główne firmy produkcyjne: BBC Studios, CBS Studios, RVK Studios
- Zdjęcia: Islandia, w tym Heiðmörk, Hvalfjörður, okolice Reykjavíku i RVK Studios w Gufunes
- Okres zdjęciowy: marzec–lipiec 2024
- Dostępność w Polsce: CANAL+
O czym jest ten serial? „Król i zdobywca” opowiada o konflikcie Harolda z Wessex i Wilhelma z Normandii prowadzącym do bitwy pod Hastings w 1066 roku. To serial historyczny, który łączy politykę, walkę o władzę i duże sceny batalistyczne, a jednocześnie mocno korzysta z surowych islandzkich plenerów, by oddać klimat średniowiecznego świata.




Król i zdobywca na Islandii w skrócie: co warto wiedzieć na start
- Zdjęcia do serialu realizowano na Islandii od marca do lipca 2024 roku.
- Potwierdzone lokalizacje to przede wszystkim Heiðmörk, Hvalfjörður, okolice Reykjavíku oraz RVK Studios w Gufunes.
- Sceny dużej bitwy kręcono na farmie w Hvalfjörðurze, a część dekoracji i postprodukcji powstała w RVK Studios.
- Produkcja korzystała z koni islandzkich, co wpłynęło nie tylko na logistykę, ale też na finalny wygląd scen konnych.
- Jeśli chcesz zobaczyć klimat tych miejsc w realnej podróży, najłatwiej połączyć je z pobytem w Reykjavíku, wypadem do Hvalfjörðuru, szlakiem do Glymur i kąpielą w Hvammsvík.






Zajrzyj też na mój YouTube i ruszaj ze mną w podróż.
Check out my YouTube as well and join me on the journey.
Obserwuj mnie tutaj / Follow me here:
¿Qué onda?
Lubisz moje treści?
Postaw mi kawę na buycoffee.to/ondatravel i wesprzyj tworzenie kolejnych materiałów z podróży.
Do you enjoy my content?
Buy me a coffee on buycoffee.to/ondatravel and support the creation of more travel content.
Gdzie kręcono serial „Król i zdobywca” na Islandii
Najmocniej potwierdzone miejsca to Heiðmörk, Hvalfjörður, okolice Reykjavíku i RVK Studios w Gufunes. Z perspektywy widza to po prostu kolejne „ładne plenery”, ale z perspektywy podróżnika i fana Islandii widać tu konkretną logikę. Twórcy potrzebowali przestrzeni, które da się przemienić w średniowieczny świat bez walki z nowoczesną zabudową, drogami i wizualnym chaosem. Islandia daje to naturalnie.
Heiðmörk, położony blisko stolicy, okazał się bardzo dobrym miejscem do tworzenia bardziej kontrolowanego krajobrazu historycznego. To właśnie tam planowano budowę niewielkiej średniowiecznej osady i umocnień na potrzeby produkcji. Sam fakt, że serial nie ograniczył się do „ustawienia aktorów w naturze”, tylko sięgnął po dodatkową scenografię w terenie, dużo mówi o ambicjach tego projektu.
Hvalfjörður zagrał z kolei bardziej monumentalnie. To tam realizowano sceny wielkiej bitwy, bo fiord daje szerokie, ciężkie i surowe tło, które dobrze „udaje” świat przednowoczesny. Jeśli byłeś lub byłaś już kiedyś w tej części Islandii, łatwo zrozumiesz ten wybór: to krajobraz, który nie potrzebuje wielu efektów specjalnych, żeby zadziałał.
Wątek Reykjavíku i Gufunes jest równie ważny, choć mniej widowiskowy dla turysty. Część plenerów powstała wokół stolicy, natomiast w RVK Studios budowano elementy dekoracji i realizowano postprodukcję odcinków. To oznacza, że Islandia nie była tu tylko zewnętrznym tłem, ale też realnym centrum produkcyjnym dla całej serii.


Reykjavík i okolice
Najlepsza baza do zobaczenia filmowej Islandii z tego serialu. Z miasta łatwo ruszyć zarówno w stronę Heiðmörk, jak i na dalsze wypady w zachodnią część wyspy.
Heiðmörk, Hvalfjörður, Reykjavík i Gufunes: jak serial wykorzystał Islandię
Heiðmörk: średniowieczna osada blisko nowoczesnej stolicy
Jednym z najmocniejszych smaczków tej produkcji jest to, że w Heiðmörk planowano stworzenie niewielkiej średniowiecznej osady i umocnień. To ważny detal, bo pokazuje, że twórcy nie chcieli tylko „dopasować natury”, ale też fizycznie budować świat serialu w islandzkim krajobrazie. Dla podróżnika to ciekawy kontrast: bardzo blisko Reykjavíku masz teren, który na ekranie potrafi wyglądać jak odległa, brutalna epoka.
Hvalfjörður: krajobraz, który uniósł ciężar bitwy pod Hastings
Największe sceny bitewne realizowano na farmie w Hvalfjörðurze. Ten wybór świetnie pokazuje, jak Islandia działa w kinie historycznym. Fiord nie musi dosłownie przypominać Anglii z XI wieku. Wystarczy, że daje poczucie surowości, przestrzeni i odcięcia od współczesności. Hvalfjörður właśnie taki jest. Jeśli chcesz zobaczyć ten klimat na żywo, dobrze zestawić go z wodospadem Glymur albo z krótszym przystankiem w Hvammsvík.
Reykjavík i Gufunes: plener plus zaplecze produkcyjne
Około-Reykjavíckie plenery dały serialowi dostęp do łatwej logistyki i bardzo zróżnicowanych kadrów, a RVK Studios w Gufunes pozwoliło zbudować to, czego nie dało się wygodnie zrobić w terenie. Powstały tam dekoracje związane z zabudową i fortyfikacjami, a także zaplecze do późniejszej obróbki materiału. To ważne, bo pokazuje Islandię nie tylko jako piękny kraj do zdjęć, ale jako miejsce zdolne obsłużyć dużą międzynarodową produkcję od strony praktycznej.




Konie islandzkie w „Królu i zdobywcy”: mały detal, który zmienia odbiór serialu
Wiele osób traktuje konie islandzkie jako ciekawostkę z planu, ale tak naprawdę to jeden z najbardziej charakterystycznych elementów tej produkcji. W Islandii obowiązują bardzo restrykcyjne zasady dotyczące koni: nie wolno ich importować, a zwierzęta, które wyjadą z kraju, nie mogą do niego wrócić. Chodzi o ochronę odizolowanej populacji przed chorobami, na które miejscowe konie nie mają naturalnej odporności.
To oznacza, że twórcy serialu nie mogli po prostu ściągnąć „typowych filmowych rumaków” z zagranicy. Musieli pracować z końmi islandzkimi, a te mają zupełnie inny charakter niż wiele dużych europejskich ras kojarzonych z kinem historycznym. Są mniejsze, zwarte, bardzo wytrzymałe, pewne w trudnym terenie i znakomicie radzą sobie na nierównym podłożu. Dla serialu było to jednocześnie ograniczenie i atut.
W praktyce wpływa to też na to, jak wyglądają sceny jazdy. Koń islandzki ma inną sylwetkę, inny ruch i słynie z charakterystycznych chodów, w tym z płynnego tölta. Nawet jeśli widz nie potrafi tego nazwać, podświadomie czuje, że obraz ruchu jest tu trochę inny niż w wielu klasycznych superprodukcjach historycznych. To właśnie ten typ detalu sprawia, że Islandia nie jest w serialu tylko „ładnym tłem”, ale realnie wpływa na wygląd świata przedstawionego.
Jeśli połączysz ten wątek z islandzkimi plenerami, całość robi się jeszcze ciekawsza. Reykjavík, Glymur i Hvammsvík pokazują, że zachodnia Islandia potrafi być jednocześnie piękna, surowa i bardzo „filmowa”. A kiedy dochodzą do tego jeszcze konie islandzkie, klimat robi się jeszcze bardziej lokalny i autentyczny.








Smaczki z planu, które warto znać przed seansem
- Projekt dojrzewał przez lata, zanim wszedł na plan, więc nie była to szybka „telewizyjna produkcja z przypadku”, tylko dłużej rozwijany serial historyczny.
- Sceny batalistyczne miały dużą skalę i angażowały około 180 statystów oraz kilkadziesiąt koni.
- James Norton nie tylko zagrał jedną z głównych ról, ale był też executive producerem serialu.
- Podczas zdjęć James Norton doznał kontuzji po upadku z konia, co pokazuje, że część scen miała naprawdę fizyczny charakter.
- Twórcy podkreślali, że chcieli opowiadać nie tylko o wojnie i dwóch rywalach, ale również o kobietach i politycznych relacjach wokół nich.
- RVK Studios odpowiadało nie tylko za zaplecze studyjne, ale też za postprodukcję odcinków.
To wszystko razem buduje ciekawy obraz serialu: z jednej strony masz widowisko historyczne, a z drugiej produkcję, która mocno korzysta z islandzkiej specyfiki. Właśnie dlatego tak dobrze wpisuje się w szerszy temat Islandii jako kraju filmowych lokacji. Jeśli interesują Cię podobne tropy, zobacz też mój wpis „The Odyssey” – wszystkie islandzkie lokacje w filmach Nolana.
Jak zobaczyć te klimaty na własnej trasie po Islandii
Jeśli chcesz potraktować ten temat praktycznie, najlepszy plan wygląda tak: zacznij od Reykjavíku i jego okolic, potem rusz w stronę Hvalfjörðuru, dopisz do planu Glymur, a na końcu zostaw sobie spokojniejsze domknięcie dnia w Hvammsvík. To nie jest dokładnie „trasa po wszystkich lokacjach serialu”, bo część miejsc była stricte produkcyjna i niedostępna w tej samej formie dla turysty, ale daje bardzo podobny klimat.
Jeżeli Islandia ma być dla Ciebie czymś więcej niż tylko krótkim wypadem, najlepiej wejść też w moje gotowe plany Islandii w 4 dni albo Islandii w 7 dni. Dzięki temu filmowy wątek nie będzie oderwaną ciekawostką, tylko częścią sensownie złożonej podróży.


Masz tydzień na Islandii?
W dłuższym planie łatwiej dopisać Hvalfjörður, mniej oczywiste przystanki i spokojniejsze zwiedzanie bez ciągłego gonienia za czasem.


Chcesz pójść dalej w filmową Islandię?
Dobrym dodatkiem do tematu filmowych plenerów jest też Snæfellsnes. To nie lokacja z tego serialu, ale świetny przykład tego, jak Islandia pracuje na ekranie.
FAQ: „Król i zdobywca” i islandzkie lokacje
Czy serial „Król i zdobywca” naprawdę był kręcony na Islandii?
Tak. Potwierdzone lokalizacje obejmują Heiðmörk, Hvalfjörður, okolice Reykjavíku i RVK Studios w Gufunes. Właśnie tam powstawały zarówno plenery, jak i część dekoracji oraz postprodukcja.
Gdzie kręcono sceny bitwy pod Hastings?
Sceny wielkiej bitwy realizowano na farmie w Hvalfjörðurze. Ten rejon zachodniej Islandii dał serialowi szerokie, surowe i bardzo filmowe tło.
Dlaczego w serialu pojawiają się konie islandzkie?
Ponieważ Islandia ma restrykcyjne zasady dotyczące koni. Nie wolno ich importować, a konie, które wyjadą z kraju, nie mogą do niego wrócić. Produkcja musiała więc korzystać z koni islandzkich, co wpłynęło też na wygląd scen konnych.
Czy da się odwiedzić te miejsca podczas zwykłej podróży po Islandii?
Tak, częściowo. Najłatwiej połączyć temat serialu z Reykjavíkiem, Hvalfjörðurem, trekkingiem do Glymur i kąpielą w Hvammsvík. To praktyczna, bardzo klimatyczna trasa na 1 dzień lub jako dodatek do większego roadtripu.
Od czego zacząć planowanie takiej trasy?
Najprościej od mojego przewodnika po Islandii, wpisu o Reykjavíku jako bazie wypadowej i artykułu o wodospadzie Glymur oraz gorących źródłach blisko stolicy. Dzięki temu ułożysz trasę bez chaosu.


Nowy hub
Turystyka filmowa: filmy, seriale i miejsca z ekranu
Jeśli lubisz odkrywać miejsca znane z kina i seriali, zacznij od nowego huba turystyki filmowej. To sekcja, która łączy wpisy o konkretnych produkcjach z przewodnikami po realnych lokalizacjach — od Islandii po miejsca z filmowym klimatem, które możesz wpisać do własnej podróży.






The Odyssey na Islandii
Wpis o islandzkich lokacjach związanych z filmem Christophera Nolana i wielkich plenerach, które możesz połączyć z realnym planem podróży.
Król i zdobywca
Serialowy trop dla osób, które chcą zobaczyć, gdzie na Islandii kręcono nowe historyczne produkcje i jak połączyć je z trasą po wyspie.
Filmowe miejsca na blogu
Jökulsárlón, Háifoss, Reynisfjara i inne miejsca, które mają ekranowy klimat albo konkretny kontekst filmowy w przewodnikach OndaTravel.
Czytaj też / dalej
- Islandia – przewodnik startowy, mapa i najważniejsze regiony
- Reykjavík – atrakcje, plan na 1 dzień i pomysły na dalsze wypady
- Gorące źródła i baseny geotermalne blisko Reykjavíku
- Najpiękniejsze wodospady Islandii, w tym Glymur
- Islandia w 4 dni – gotowy plan na pierwszy wyjazd
- Islandia w 7 dni – plan zwiedzania dzień po dniu
- Snæfellsnes w 1 dzień z Reykjavíku
- The Odyssey – wszystkie islandzkie lokacje w filmach Nolana
Cześć, tu Krystian „dziadzia przewodnik” z OndaTravel.pl!
Północ to moja największa pasja, ale świat jest zbyt piękny, by zamykać się w jednym klimacie. Na moim blogu łączę surowość Islandii i Norwegii z egzotyczną energią Tajlandii czy Wietnamu, pokazując Ci, jak podróżować autentycznie, z pasją i aparatem w ręku.
Co znajdziesz na OndaTravel.pl?
Wartość wizualna: Jako fotograf i filmowiec nie tylko opisuję miejsca – ja przenoszę Cię tam za pomocą profesjonalnych kadrów i video.
Ekspert od Północy: Gotowe plany roadtripów po Islandii i Norwegii, patenty na budżetowe zwiedzanie i mój autorski radar zorzy polarnej.
Podróże śladem kina: Tropiciel lokalizacji filmowych – od mroźnych scen w Interstellar po tropikalne kadry światowego kina.
Nowy kierunek: Egzotyka: Uwielbiam kontrast, dlatego na blogu pojawia się coraz więcej praktycznej wiedzy o Wietnamie i Tajlandii. Pokazuję, jak odnaleźć się w Azji Południowo-Wschodniej i wrócić z niej z najlepszymi wspomnieniami.
p.s. zapraszam na moje profile




















